Rodzinny Wiosenny Rajd Pieszy

alt
  W sobotę 18.05.2013 roku, odbył się rajd rodzinny, zorganizowany przez naszą placówkę.
Jak co roku, piesza wędrówka cieszyła się dużym powodzeniem wśród społeczności lokalnej.
W rajdzie uczestniczyło 40 osób oraz dwóch organizatorów, instruktorów nordic walking.

Przed wyjazdem każdy z uczestników otrzymał opaskę odblaskową z logo naszej placówki.
O godzinie 11.00 grupa wyjechała autobusem z Ogrodu Jordanowskiego w kierunku Pionek
do szkółki leśnej ,,Przejazd''. Na miejscu uczestnicy zostali przygotowani do marszu, poprzez ogólnorozwojową rozgrzewkę oraz zapoznani z techniką marszu z kijami nornic walking. Około godziny 12.00  grupa wyruszyła na trasę turystyczną po rezerwacie ,,Zagożdżon''. Trasa liczyła 9 kilometrów. Po drodze uczestnicy zwiedzili kapliczkę Świętego Franiczka, tam też był pierwszy postój i odpoczynek. Kolejny odpoczynek był przewidziany przy diabelskim mostku. Następnie grupa dotarła ponownie do szkółki leśnej, gdzie zostało przygotowane ognisko. Na miejscu
na uczestników czekała  dyrektor placówki z nieocenioną pomocą, panią Basią z przygotowanym  poczęstunkiem (bigosem, kiełbaskami oraz gorącymi napojami).

Cały rajd przebiegł w miłej, bezpiecznej i rodzinnej atmosferze. Na zakończenie, wszyscy uczestnicy otrzymali pamiątkowe certyfikaty z tytułem ,,Mistrza Pieszych Wypraw Turystycznych''. Wszystkie dzieci biorące udział w rajdzie otrzymały upominki. Najmłodszym uczestnikiem rajdu była 6 letnia Marysia, a najstarszym urocza pani Ewa. Z tego powodu,
te dwie uczestniczki otrzymały dodatkowe nagrody, ufundowane przez Ognisko Pracy Pozaszkolnej ..Ogród Jordanowski'' i wręczone przez panią dyrektor Urszulę Strzelczyk.
Po ognisku w wyśmienitych humorach, uczestnicy wrócili autokarem do placówki.

Tegoroczny rajd był wyjątkowy, nie tylko ze względów integracyjnych, w tym roku bowiem, wzięła w nim udział rekordowa liczba pracowników Ogrodu Jordanowskiego. Na trasie towarzyszyli nam: Henryk Motyka, Anna Rzeszotek, Dorota Ziarkowska, Monika Kujawiak, Małgorzata Cieślak. Natomiast na miejscu czekały na nas pani dyrektor Urszula Strzelczyk i pani Barbara Dziuba.

 

-AR