XI Festiwal Zespołów Artystycznych Przedszkoli

2015.02.24Piernikowe_GD-009124 lutego 2015 r. w Ognisku Pracy Pozaszkolnej "Ogród Jordanowski" w Kozienicach miał miejsce XI Festiwal Zespołów Artystycznych Przedszkoli "O Piernikowe Serce Jasia i Małgosi". Wzięło w nim udział 59 przedszkolaków, reprezentujących 9 placówek: Publiczne Przedszkole Nr 1 "Pod Topolą" w Kozienicach, Publiczne Przedszkole Nr 2 w Kozienicach, Publiczne Przedszkole Nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi w Kozienicach, Publiczne Przedszkole Nr 4 w Kozienicach, Publiczne Przedszkole Nr 5 im. Wandy Chotomskiej w Kozienicach, Publiczne Przedszkole Nr 6 w Świerżach Górnych, Przedszkole "Krasnoludek" w Kozienicach, Publiczna Szkoła Podstawowa Nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi im. Jana Kochanowskiego w Kozienicach, Zespół Szkolno-Przedszkolny im. Kazimierza Ośki w Starych Słowikach.

Pani Urszula Strzelczyk, dyrektor OPP "OJ", powitała wszystkich przybyłych, a następnie oddała głos specjalnemu gościowi, Pani Małgorzacie Bebelskiej, wiceburmistrzowi gminy Kozienice, która dokonała uroczystego otwarcia festiwalu. W tematykę tegorocznego festiwalu wprowadziła wszystkich przybyłych Pani Dorota Ziarkowska, nauczyciel placówki, która poprowadziła całą imprezę.

Ku zaskoczeniu wszystkich gości do "Ogrodu Jordanowskiego" przywędrował Czerwony Kapturek, który najwidoczniej zgubił drogę do domku swojej babci. Dziewczynka z zaciekawieniem rozglądała się po sali, nieświadoma tego, że za nią skrada się Baba Jaga, która nagle podbiegła, aby złapać Kapturka.

Dziewczynka bezskutecznie próbowała ratować się ucieczką i odwracać uwagę Baby Jagi pytaniami na temat jej wyglądu. Aż strach pomyśleć, czym mogłoby się to skończyć, gdyby na scenę nie weszła Pani Dorota Ziarkowska, która zwróciła uwagę na to, że Baba Jaga nie występuje w baśni o Czerwonym Kapturku. Zapytała o to również dzieci, które stwierdziły, że zamiast czarownicy powinien być wilk. Uwagę Pani Doroty zwróciła również sowa, siedząca na ramieniu Baby Jagi. Okazało się, że jej czarny kot jest już stary i pogorszył mu się wzrok, więc zostaje w domu, a mądra sowa widzi wszystko doskonale i wieczorami głośno czyta jej bajki. Pani Dorota zauważyła również, że Czerwony Kapturek zamiast jedzenia i lekarstw dla babci ma w swoim koszyku same kosmetyki. Dziewczynka próbowała znaleźć na to jakieś wytłumaczenie. Jednak im więcej mówiła, tym bardziej jej historia o babci, która prosiła o pomalowanie paznokci, stawała się niewiarygodna. W końcu musiała wyznać, że wcale nie szła do babci, tylko na wagary. Zawstydzona obiecała poprawę i zgodziła się ze starym powiedzeniem, że kłamstwo ma zawsze "krótkie nogi".

Pogodzone - Babba Jaga i Czerwony Kapturek zostały zaproszone do pozostania w "Ogrodzie Jordanowskim" i obejrzenia występów przedszkolaków. Oprócz nich na widowni obecni byli nauczyciele i dyrektorzy poszczególnych placówek oraz rodziny małych artystów. Poszczególne grupy przedszkolaków zaprezentowały oryginalne układy taneczne w odpowiednio dobranych strojach z wykorzystaniem ciekawych rekwizytów. Można było podziwiać m.in.: paso doble, rock and rolla, disco, cheerleaders, taniec cyrkowy i baśniowy.

Wszyscy uczestnicy festiwalu zdobyli ex aequo pierwsze miejsce, otrzymując z rąk Pani wiceburmistrz specjalne dyplomy. Czerwony Kapturek i Baba Jaga każdemu uczestnikowi i opiekunowi grupy wręczały pamiątkowe piernikowe serca. Każda placówka otrzymała również nagrody - torby z logo OPP "OJ", w których znajdowały się niespodzianki: książka o mądrej sowie i sowa - maskotka.